Kim jestem ?
Najnowsze eseje
-
Dobry pomysł bez fosy, to nie jest wcale zły pomysł
O tym, dlaczego warto zacząć mimo braku na starcie przewag trudnych do skopiowania.
-
Szukałem dźwigni, a nie dostrzegałem „rysy”
O tym, dlaczego małe zaniedbanie może kosztować więcej niż brak dużego ruchu.
-
Mam czas na myślenie, ale nie mam „wolnej” głowy.
O tym, dlaczego w trakcie dużych niedomkniętych projektów trudno myśleć strategicznie. Oraz co można z tym robić.
-
„Bezczynność” jako inwestycja
O tym, dlaczego traktuję „nicnierobienie„ jako część mojej pracy.
